Tesla, synonim luksusu i innowacji, szyty grubymi nićmi? Kto z nas nie ma słabości do amerykańskiej marki? Tesla to świetny przykład szumu marketingowego, który ponoć ukrywa masę wad, maskuje deficyty i problemy, wychodzące w czasie jazdy. Tak twierdzą raporty. Czy im wierzyć? Zachwyt użytkowników wskazuje na zgoła odmienną wizję. Tesla
Czytaj dalej
